iPod ratuje życie
No to czas znowu coś popostować! Mienta nareszcie pchneła bloga do przodu i może już nie będzie takich zastoi. Ale do rzeczy.
Kto by pomyślał, że w Iraku stacjonują też iPody i obronnym clickwheelem ratują życie Amerykańskich żołnierzy? Kevin Garrad- człowiek który przeżył dzięki swojemu odtwarzaczowi. Podobno Kevin dostał kulke z kałacha od Araba oddalonego o pare kroków- szczerze mówiąć ciężko mi w to uwierzyć patrząc na poniższe obrazki:

W każdym razie gość miał farta- raz że to tylko 20stka, a dwa że kula trafiła w sam róg- 2 cm dalej i było by po nim.
Arab nie żyje.

ŁOJEZU JAKE TO JEST STARE
no to co, ale nie bylo wczesniej
To jest mega bullshit
hitoria kompletnie zmyślona na potrzeby marketingowe iPoda. Kula od kałacha przebiła by iPoda i żołnierza. Ale nie ma to jak zadziałać na wyobraźnie durnych “amerykańczyków”, którzy walczą “w imię pokoju”
hmm… w sumie prawda.. nie sadze zeby kula od aka nie przebila jakiegos ipoda 20gb -.- unnovaible bullshit -.- moze przebila ipoda i w kamizelke kulodporna trafila i zyje .. ale nie sadze ^^